Gofry można upiec w niemal każdej gofrownicy, ale różnice między urządzeniami są duże. Zależą od rodzaju płyt, mocy, głębokości formy, materiałów i przeznaczenia. Jedne modele sprawdzą się przy cienkim cieście i sporadycznym użyciu, inne będą pracować codziennie bez przerwy i wypiekać grube, belgijskie gofry z chrupiącą skórką.
W tym tekście są omówione wszystkie ważne elementy, na które trzeba zwrócić uwagę przed zakupem. Rodzaje gofrownic, ich moc, funkcje, materiały, marki warte sprawdzenia, a także sposób czyszczenia, przepis na dobre ciasto i metoda na gofry bez gofrownicy.
Jakie są rodzaje gofrownic i czym się różnią?
Gofrownice występują w kilku wersjach, które różnią się między sobą konstrukcją, kształtem płyt, głębokością formy, a często również przeznaczeniem. Wybór rodzaju ma wpływ na to, jaki efekt uzyskasz — zarówno pod względem struktury ciasta, jak i samego wyglądu gotowych gofrów.
Najpopularniejsze są gofrownice klasyczne, przeznaczone do wypieku cienkich lub średnio grubych gofrów. Płyty w takich modelach mają zazwyczaj prostokątny kształt, a wgłębienia są stosunkowo płytkie. Ten typ dobrze sprawdza się w codziennym użytkowaniu i nie wymaga dużej mocy. Nadaje się do prostych przepisów, które nie potrzebują długiego czasu pieczenia.
Gofrownice belgijskie mają głębsze formy i większe zagłębienia. Gofry, które się w nich piecze, są grubsze, bardziej puszyste i często bardziej chrupiące z zewnątrz. Wymagają ciasta o innym składzie i dłuższego czasu wypieku. W tej kategorii można znaleźć zarówno modele do użytku domowego, jak i półprofesjonalne.
Gofrownice bąbelkowe, zwane też bubble waffle, pieką charakterystyczne gofry o kulistych wypukłościach. To sprzęt, który wyraźnie różni się konstrukcyjnie i wizualnie od klasycznych modeli. Wymaga innego rodzaju ciasta, a przez nietypowy kształt sam gofr może służyć jako baza do deserów „na wynos”.
Obrotowe gofrownice mają mechanizm, który pozwala obracać urządzenie o 180 stopni w trakcie pieczenia. Dzięki temu masa rozprowadza się równomiernie po obu stronach formy, co może poprawiać jakość wypieku. Taki typ gofrownicy często pojawia się w gastronomii, ale są też modele dla użytku domowego.
Są też modele 3w1 lub z wymiennymi płytkami, które pozwalają piec nie tylko gofry, ale również tosty i produkty grillowane. Sprawdzają się w niewielkich kuchniach, gdzie liczy się wielofunkcyjność urządzeń. Minusem może być dłuższe nagrzewanie i mniejsza specjalizacja.
Osobną grupę stanowią gofrownice przemysłowe i profesjonalne, stosowane w gastronomii. Ich konstrukcja przystosowana jest do intensywnej eksploatacji — większa moc, lepsze materiały i większa liczba wypiekanych gofrów na raz. To urządzenia, które mogą działać przez wiele godzin bez przerwy, więc nie mają nic wspólnego z tanimi modelami z marketu.
W sprzedaży spotyka się też mini gofrownice — sprzęt kompaktowy, zwykle o mocy 350–700 W, przeznaczony do okazjonalnego użytku. Ich niewielki rozmiar i ograniczona wydajność sprawiają, że nie są dobrym wyborem dla osób, które pieką gofry częściej niż raz na jakiś czas.
Do czego potrzebna Ci gofrownica – do domu, lokalu czy eksperymentów?
To, jakiego rodzaju gofrownicy warto szukać, zależy przede wszystkim od tego, gdzie i jak często planujesz jej używać. Zupełnie inne potrzeby ma ktoś, kto piecze gofry w weekend z dziećmi, a inne osoba prowadząca punkt gastronomiczny.
Do użytku domowego wystarczy prosta gofrownica o średniej mocy, która poradzi sobie z przygotowaniem dwóch gofrów jednocześnie. W tym przypadku liczy się wygoda, szybkie nagrzewanie, stabilna konstrukcja i nieprzywierająca powłoka. Dobrze, jeśli urządzenie nie zajmuje zbyt dużo miejsca i da się je łatwo schować do szafki.
W lokalach gastronomicznych lub food truckach potrzebne są już mocniejsze modele, przystosowane do dłuższej pracy bez przerw. Tutaj nie chodzi tylko o liczbę wypiekanych porcji, ale również o powtarzalność efektu i niezawodność sprzętu. Tego typu urządzenia mają najczęściej metalową obudowę, większą moc grzałek i solidne płyty, które lepiej trzymają temperaturę. Często są też łatwiejsze w konserwacji.
Są też osoby, które traktują pieczenie gofrów jako formę zabawy lub eksperymentowania w kuchni. W takim przypadku warto spojrzeć na mniej oczywiste modele — np. obrotowe, bąbelkowe albo z płytkami w kształcie serduszek. Często nie chodzi wtedy o szybkość, tylko o wygląd i efekt. Tego typu gofrownice pozwalają przygotować coś, co dobrze wygląda na talerzu albo nadaje się do podania w nietypowy sposób.
Jeśli gofry pojawiają się u Ciebie sporadycznie, nie ma sensu kupować dużego sprzętu. Natomiast przy regularnym pieczeniu — zwłaszcza większej liczby porcji — warto zainwestować w model, który ma więcej niż tylko podstawowe funkcje.
Jak dobrać moc gofrownicy do swoich potrzeb?
W modelach domowych najczęściej spotyka się moce od 700 do 1400 W. Im wyższa wartość, tym krótszy czas nagrzewania i stabilniejsza temperatura w trakcie pracy. W tanich gofrownicach o mocy poniżej 1000 W gofry często wychodzą blade, gumowate i potrzebują dłuższego pieczenia. To szczególnie problematyczne, gdy ciasto ma więcej tłuszczu lub cukru.
Jeśli gofry mają być dobrze wypieczone, a nie wysuszone, warto celować w sprzęt o mocy minimum 1200 W. Dla bardziej wymagających użytkowników dobrym wyborem będą modele z mocą 1400–1600 W. Taka gofrownica radzi sobie z grubszym ciastem i piecze równomiernie, nawet gdy płyty są duże i głębokie.
W gofrownicach gastronomicznych standardem są moce rzędu 1600–2000 W i więcej. Takie urządzenia pozwalają pracować bez przerw, co w warunkach lokalu ma znaczenie. Moc przekłada się też na czas oczekiwania klienta — a ten nie powinien być dłuższy niż kilka minut.
Mini gofrownice i urządzenia wielofunkcyjne zazwyczaj mają mniejszą moc, często poniżej 1000 W. Trzeba się liczyć z tym, że pieczenie będzie dłuższe, a efekt słabszy — szczególnie przy ciastach wymagających wyższej temperatury.
Przy wyborze nie chodzi o to, by kupić najmocniejsze urządzenie na rynku. Lepiej dobrać moc do częstotliwości używania i rodzaju ciasta, które planujesz piec. Sprzęt o wyższej mocy sprawdzi się w każdej sytuacji, ale nie zawsze jest konieczny.
Jakie funkcje i wyposażenie są przydatne w gofrownicy?
W podstawowych modelach funkcje są ograniczone do minimum. Włączasz urządzenie, czekasz, aż się nagrzeje, i wlewasz ciasto. To wystarcza, jeśli gofry pieczesz od czasu do czasu. Przy częstszym używaniu warto zwrócić uwagę na kilka elementów, które poprawiają komfort i jakość wypieku.
Dobrze, jeśli gofrownica ma powłokę zapobiegającą przywieraniu. Najczęściej jest to teflon, choć zdarzają się modele ceramiczne. Takie płyty łatwiej utrzymać w czystości, a gotowe gofry wychodzą bez problemu. W tanich urządzeniach powłoka szybko się niszczy, więc warto sprawdzić, czy producent przewidział zapasowe wkłady albo możliwość ich wymiany.
Wskaźnik gotowości do pieczenia to lampka lub sygnał, które informują, że urządzenie osiągnęło właściwą temperaturę. Dzięki temu nie wlewasz ciasta za wcześnie, co często kończy się przeschniętym spodem lub nierównym wypiekiem.
Niektóre modele mają też regulację temperatury. To przydatne, jeśli pieczesz różne rodzaje ciasta albo zależy Ci na konkretnym stopniu wypieczenia. Przy dobrze dobranej temperaturze łatwiej uzyskać chrupiący wierzch i wilgotny środek.
Ciekawą opcją są wymienne płytki. W urządzeniach typu 3w1 możesz zmieniać wkłady i piec nie tylko gofry, ale też tosty czy panini. Sprawdza się to w małych kuchniach, gdzie nie ma miejsca na kilka osobnych sprzętów. Trzeba tylko pamiętać, że tego typu urządzenia rzadko dorównują specjalistycznym gofrownicom pod względem jakości wypieku.
Warto też zwrócić uwagę na stabilność, długość kabla i sposób przechowywania. Niektóre gofrownice mają uchwyty do zawieszenia, możliwość przechowywania w pionie albo miejsce na nawinięcie przewodu. To wszystko ułatwia życie, szczególnie jeśli urządzenie jest używane rzadko i trzeba je co chwilę chować.
Jeśli gofrownica ma więcej niż jedną komorę, możesz piec dwie porcje jednocześnie. W rodzinach albo przy większej liczbie gości robi to dużą różnicę.
Jakie marki oferują dobre gofrownice?
Na rynku jest kilka firm, które od lat produkują solidne gofrownice. Różnią się mocą, jakością wykonania i przeznaczeniem. Poniżej zestawienie marek, które warto znać przed zakupem:
- Dezal – jedna z najtrwalszych gofrownic na rynku. Stalowa obudowa, wysoka moc, grube płyty i stabilna temperatura pieczenia. Modele 301.5 i 301.7 cieszą się bardzo dobrą opinią wśród osób, które pieką regularnie i oczekują powtarzalnych efektów.
- MPM – popularna marka z szeroką ofertą do użytku domowego. Modele takie jak MGO-13 czy MGO-24 dobrze wypiekają ciasto, mają kompaktowe rozmiary i często są dostępne w promocjach. Sprawdzają się przy sporadycznym pieczeniu.
- Götze & Jensen – marka z segmentu średniego i wyższego. Ich gofrownice są solidne, często mają wyższe moce i bardziej estetyczne wykończenie. Model DW900 bywa polecany do grubszych, belgijskich gofrów.
- Tefal – urządzenia tej marki często występują w wersji 3w1 z wymiennymi płytkami. Użytkownicy cenią je za łatwość obsługi i możliwość przygotowania różnych potraw w jednym sprzęcie. Warto jednak pamiętać, że nie są to typowe gofrownice do grubego ciasta.
- Adler – marka budżetowa z modelami na 2 lub 4 gofry. Sprzęty tej firmy sprawdzają się w większych rodzinach, gdzie liczy się ilość porcji w krótkim czasie.
- Camry i Breville – mniej popularne marki, ale obecne w polskich sklepach. Warto je sprawdzić, jeśli zależy Ci na ciekawym designie albo konkretnych parametrach w określonym budżecie.
- Silvercrest – marka własna Lidla. Gofrownice pojawiają się w ofercie sezonowo. Mają dobrą cenę i podstawowe parametry, które wystarczą przy okazjonalnym pieczeniu.
- Raven, Mozano, Milla Home, Hoffen – tańsze urządzenia dostępne głównie w marketach i dyskontach. Zdarzają się modele o dobrej mocy i solidnej obudowie, ale przed zakupem warto sprawdzić opinie.
Gdzie warto kupić gofrownicę?
Gofrownice można kupić w sklepach stacjonarnych, przez internet i w dyskontach. Każda z tych opcji ma swoje zalety, ale warto wiedzieć, czego się spodziewać przed wyborem konkretnego miejsca.
Sklepy internetowe dają największy wybór modeli i dostęp do szczegółowych danych technicznych. Media Expert, Media Markt, RTV Euro AGD czy Neonet pozwalają porównać parametry, sprawdzić opinie innych użytkowników i szybko zorientować się w aktualnych promocjach. Ceny w sklepach online bywają niższe niż w salonach stacjonarnych, szczególnie w okresach wyprzedaży sezonowych.
Dyskonty, takie jak Lidl i Biedronka, wprowadzają gofrownice jako produkty tymczasowe. Najczęściej są to proste modele marek własnych, dostępne w ograniczonym czasie. Lidl oferuje urządzenia pod marką Silvercrest — zwykle z dobrą powłoką i mocą wystarczającą do domowego użytku. W Biedronce pojawiają się sprzęty MPM lub Hoffen, często w korzystnych cenach. Warto jednak pamiętać, że wybór jest wtedy ograniczony do jednego, maksymalnie dwóch modeli.
Na portalach ogłoszeniowych, takich jak OLX, można znaleźć używane lub nowe gofrownice w niższej cenie. To dobra opcja dla kogoś, kto chce kupić lepszy model, ale niekoniecznie nowy. Trzeba jednak zachować ostrożność i upewnić się co do stanu technicznego sprzętu.
Jak czyścić i dbać o gofrownicę, by służyła na lata?
Zaschnięte resztki ciasta, tłuszcz w zakamarkach i płyty, które przypalają się z każdą kolejną porcją – to typowy efekt braku regularnego czyszczenia. Gofrownica, której się nie myje porządnie, szybko zaczyna działać gorzej, a gofry tracą na jakości.
Sprzęt trzeba czyścić po każdym użyciu, ale nie od razu. Czyszczenie zaczynamy dopiero po ostygnięciu urządzenia. Wysoka temperatura w połączeniu z wilgocią to najprostszy sposób na zniszczenie powłoki lub uszkodzenie elementów grzewczych.
Jeśli gofrownica ma stałe płyty, najlepiej użyć miękkiej szmatki lub papierowego ręcznika. Tłuszcz i resztki ciasta można usunąć lekko wilgotną ściereczką, ale trzeba uważać, by woda nie dostała się do wnętrza. Gdy coś przywarło mocniej, wystarczy odczekać, aż zaschnie i ostrożnie zdjąć to drewnianą szpatułką albo plastikową łopatką.
Modele z wymiennymi płytkami dają więcej możliwości. Niektóre można myć ręcznie, inne nadają się do zmywarki. Przed włożeniem ich do środka warto sprawdzić, czy producent to dopuszcza. Jeśli płyty mają powłokę teflonową, nie należy używać detergentów z drobinkami ściernymi ani ostrych zmywaków.
Obudowę wystarczy przetrzeć lekko wilgotną ściereczką. Jeżeli coś się rozlało w trakcie pieczenia, można usunąć to delikatnie, bez używania dużej ilości wody. Do czyszczenia zewnętrznych elementów nie używa się sprayów ani silnych środków chemicznych.
Gofrownicę najlepiej przechowywać w suchym miejscu, z płytami skierowanymi do góry lub w pozycji pionowej, jeśli konstrukcja na to pozwala. Przed schowaniem urządzenie powinno być czyste i całkowicie suche.
Jak zrobić dobre gofry i co, jeśli nie masz gofrownicy?
Podstawą udanych gofrów jest ciasto, które trzyma strukturę po upieczeniu i nie przywiera do płytek. Składniki powinny być dobrze dobrane pod konkretny przepis i typ gofrownicy. Zbyt rzadkie ciasto może rozlać się po bokach, a zbyt gęste nie wypiec się w środku.
Najlepsze ciasto na gofry ma wyraźnie oddzielone białka i żółtka. Ubijanie piany z białek osobno i dodawanie jej na końcu sprawia, że gofry są lekkie i mają chrupiące krawędzie. Tłuszcz w cieście – najczęściej olej albo roztopione masło – ułatwia odchodzenie gotowego gofra od formy. Cukier warto dodawać z umiarem. Zbyt duża ilość przyspiesza przypiekanie i powoduje ciemnienie powierzchni, ale niekoniecznie oznacza lepszy smak.
Przepis klasyczny na domowe gofry:
- 2 jajka
- 250 ml mleka
- 200 g mąki pszennej
- 2 łyżki oleju
- 1 łyżka cukru
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- szczypta soli
Poniżej kolejność dodawania składników do ciasta:
- Oddziel białka od żółtek.
- Żółtka zmiksuj z mlekiem, olejem, mąką, proszkiem do pieczenia, cukrem i solą.
- Ubij białka na sztywną pianę.
- Dodaj pianę do ciasta i delikatnie wymieszaj łyżką.
- Wlej porcję ciasta na dobrze rozgrzaną i natłuszczoną gofrownicę.
- Piecz, aż gofry będą rumiane i chrupiące z wierzchu.
W wersji bez gofrownicy można użyć patelni grillowej albo piekarnika z odpowiednią formą silikonową. Nie będzie to dokładnie ten sam efekt, ale przy dobrze przygotowanym cieście można uzyskać chrupiące i estetyczne porcje. Na patelni warto przykryć gofry pokrywką, żeby równomiernie się upiekły, a w piekarniku najlepiej ustawić temperaturę na 200°C i piec przez około 12–15 minut, aż będą złote.
Ile kosztuje gofrownica?
Ceny gofrownic zaczynają się już od kilkudziesięciu złotych, ale w tej kategorii trzeba liczyć się z ograniczeniami. Tanie modele mają zwykle niższą moc, płytsze formy i mniej trwałą powłokę. Przy okazjonalnym pieczeniu mogą wystarczyć, choć nie zawsze dają zadowalający efekt.
Urządzenia w przedziale 150–300 zł to najczęstszy wybór wśród użytkowników domowych. W tej cenie można znaleźć sprzęt o mocy powyżej 1000 W, z płytami o standardowej głębokości i stabilną obudową. Gofrownice marek takich jak MPM, Adler, Silvercrest czy Tefal 3w1 często mieszczą się w tym zakresie.
Sprzęt półprofesjonalny i mocniejsze modele belgijskie zaczynają się od około 350 zł. Modele Dezal albo Götze & Jensen są droższe, ale mają solidną konstrukcję i lepiej radzą sobie z wypiekiem grubszych gofrów. Nadają się do regularnego użytku, także w większych rodzinach.
Gofrownice gastronomiczne to wydatek rzędu kilkuset złotych, a nawet ponad tysiąc. Mają wyraźnie wyższą moc, głębokie płyty i są zaprojektowane z myślą o ciągłej pracy. Tego typu urządzenia są kupowane głównie do lokali, ale trafiają też do osób, które chcą w domu piec gofry o jakości zbliżonej do restauracyjnej.

